Przejdź do głównej zawartości

Czym jest "Lucha Underground"?


Nie wiem czy dotarły do Was słuchy o takim produkcie jak - Lucha Underground. Jeśli nie, to czuję się zaszczycony mając możliwość przedstawienia Wam tego produktu swoim punktem widzenia. Nie wiem czym może być spowodowana Wasza niewiedza czy też niechęć. Brak zainteresowania sceną niezależną? Brak czasu? Nie ważne jakie jest Twoje podejście teraz, ja w tym wpisie postaram się Cie przekonać, że warto nadrobić zaległości.

Zacznę może od tego co najważniejsze dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji zapoznać się z tym produktem. Czym właściwie jest Lucha Undeground? Lucha Undeground to cotygodniowe show tworzone przez zawodników Amerykańskiej sceny niezależnej oraz Meksykańskiej federacji AAA (Asistencia Asesoría y Administración). Jeśli wcześniej o tym nie wiedziałeś to żaden wstyd gdyż Lucha Undeground zadebiutowało w telewizji po raz pierwszy 29 Października zeszłego roku więc mamy do czynienia z bardzo świeżym produktem. Mimo tego ten produkt już zdołał zaznaczyć swoje piętno na mapie Wrestlingowego świata. W jaki sposób? Lucha Undeground przedstawia swoim programem charyzmatyczny styl wysokich lotów jakim jest Lucha Libre. Co ciekawsze wszystko dzieje się na arenie, która jest zwana - świątynią. Wszystko obywa się według motywów tradycyjnych i antycznych jak to przedstawia sam promotor federacji - Dario Cueto. To co jest również charakterystyczne i wyróżniające na mapie Wrestlingu wśród innych Amerykańskich federacji to, to, że Lucha Undeground przyjęło styl swojego show trochę na wzór - Reality Show. Chodzi tu głównie o otoczkę w jakim show jest prowadzone. Program jest przez to typowo Amerykański, ale nie martwcie się, bo jest to wciąż show z Latynowskim/Meksykańskim klimatem. Na podsumowanie tego wstępu zostawię Was z zapowiedzą debiutu tego produktu, która również nam przedstawia pierwszych "wojowników świątyni":



Jeśli pokusiłeś się o obejrzenie pierwszej zapowiedzi programu pewnie dostrzegłeś znajome twarze. Teraz skieruje ten fragment tekstu głównie do fanów, którzy dotychczas nie wykraczali poza granice WWE, a to może być dla nich powodem do zwrócenia uwagi na LU. Znajome twarze z federacji Vince'a:


Johnny Mundo znany przez każdego doskonale jako John Morrison czy też Chavo Guerrero Jr z legendarnej La Familii. Poza nimi przedstawionymi na posterach wyżej w federacji jest również zawodnik znany wcześniej w WWE jako Big Zeke, Ezekiel Jackson - aktualnie Big Ryck. Za stolikiem komentatorskim znajdziemy również Matt'a Striker'a. Co ciekawsze ostatnimi czasy federacja podpisała kontrakt również z Alberto El Patron znanym wcześniej jako Alberto Del Rio.


Mimo, że Lucha Undeground jest dosyć świeżym produktem to dziesięć epizodów zaległości to jest bądź co bądź trochę oglądania patrząc na to, że każdy epizod bez reklam trwa +/- 45 minut dlatego po wcześniejszym obejrzeniu pierwszego epizodu w momencie debiutu programu dziś pokusiłem się o wznowienie przygody zaczynając od epizodów z tego roku i to właśnie na nich będę bazował moje pierwsze wrażenia odnośnie tego programu. Jednak nie martwcie się. Jeśli jesteście ciekawi co działo się na show od samego początku to na oficjalnej stronie Lucha Undeground znajdziecie trwające minutę skróty każdej z dotychczasowych gal.

Rozpoczęcie oglądania Lucha Undeground od początku aktualnego roku to dobry ruch gdyż pierwszy epizod zaczyna nam nowy dosyć ważny rozdział w historii federacji. Zostajemy przywitani walką nazwaną Aztec Warfare co jest tutejszym odpowiednikiem Royal Rumble. Zaczynamy od dwóch zawodników i z czasem pojawiają się kolejni. Co jednak różni tę walkę od normalnego Royal Rumble Matchu? Nie liczy się wyrzucenie oponenta nad trzecią liną, lecz przypięcie go przez co zawodnicy mają prawo opuszczać ring spod, którego mogą sięgnąć po dowolny przedmiot gdyż WSZYSTKO jest dozwolone. Pierwsza w historii walka tego typu w ringu Lucha Undeground ma na celu wyłonienie pierwszego mistrza federacji. Czy nie brzmi to ciekawie? Mnie to zachęciło.

Show jest oznaczone jako TV 14 więc jeśli jesteś osobą nie przepadającą za rodzinną formą programu znaną nam z WWE to jest to miejsce dla Ciebie. Co na pewno jest do zauważenia w tym aspekcie? To co widywaliśmy głównie za czasów Attitude Ery, a już nie widujemy to łączenie w walki mężczyzn i kobiet jak równy z równym, czyli bez taryfy ulgowej. Jednym to się może podobać, drugim nie. Co jednak jest najciekawsze to w wspomnianym wcześniej Aztec Warfare również kobiety walczą o tytuł Lucha Undeground. Jest to jedyny tytuł w federacji i jak widać nie ogranicza się on do żadnej płci co jest dosyć nie spotykane w Main Streamie. Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu. Byliśmy już świadkami takich sytuacji nie jednokrotnie i nie ma w sumie nic w tym złego bo pamiętajmy, że to wszystko to tylko i wyłącznie rozrywka, a momentalnie w takiej formie to się sprawdza dosyć dobrze.


Oczywiste jest to, że gdy ktoś nigdy nie lubił stylu Lucha Libre czy też po prostu lotników, a preferował walki Heavyweightów, to może nie zostać zainteresowany przez Lucha Undeground mimo, że i zawodników większych gabarytów tutaj nie brakuje. Walki to mocna strona produktu jednak trzeba lubić rodzaj tego show. Jak na Lucha Libre przystało walki są szybkie, techniczne i widowiskowe. Często się stawia bardziej właśnie na tą widowiskowość niż sam czysty Wrestling po przez częste ataki wysokiego ryzyka, głównie z ringu na zewnątrz czy też przez różne kombinacje kontr i przejść między akcjami. To co wywołało uśmiech na mojej twarzy to jeden z zawodników skaczący z znajdującej się na wysokości około 20 stóp (ok. 6 metrów) części widowni prosto na rywala leżącego na stole obok ringu. To jest doskonały przykład widowiskowości show.



Czym by były jednak walki, niezależnie od stylu bez dobrego rosteru. Lucha Undeground może się pochwalić naprawdę dobrym, zrównoważonym rosterem. Mamy Big Rycka, który uczynił postęp od swoich występów w WWE, Cage, który jest naprawdę prawdziwą bestią łączącą styl szybki z siłą co świetnie się ogląda. Mamy Johny'ego Mundo, Dragona, Pentagona Jr. czy też mojego faworyta - Prince'a Pumę (Ricochet). Również nie mogę się doczekać aż szeregi programu zasili Alberto El Patron. Poziom szatni jest naprawdę wysoki i jestem ciekaw momentu aż zwróci uwagę Imperium Vince'a, które potrzebuje Luchadorów z powodu braku Rey'a Mysterio.

Mocną stroną wszystkiego jest na pewno klimat show. Widać od razu, że nie jest to program z największym budżetem, ale nie wygląda on źle. Wręcz przeciwnie! Jest zrobiony bardzo dobrze jak na warunki, które ma i nie które federacje mogły być robić notatki. Tak jak wspomniałem show jest zrobione w typowo Amerykańskiej otoczce jednak czuć ten Meksykański klimat. Również spodobał mi się w tym wszystkim nacisk na tą antyczność, nawiązania do Asteków czy też sama arena w formie "świątyni". Pomysł jest dosyć oryginalny i muszę przyznać, że sprawdza się bardzo dobrze będąc główną zaletą klimatu.

Moje wrażenia są bardzo pozytywne po obejrzeniu trzech najnowszych epizodów. Jest to bardzo solidnie wyprodukowany produkt niezależny zasilany przez naprawdę solidnych wrestlerów. Może nie nazwę tego konkurencją dla RAW i Smackdown bo to jeszcze inny poziom jednak jest to show o poziomie pozwalającym Lucha Undeground rywalizować np. z NxT jak równy z równym. Widać, że Lucha Undeground swoim stylem już odcisnęło piętno na mapie Amerykańskiego wrestlingu patrząc po tym, że federacja Dixie Carter zaczęła czerpać pomysły na nowy sposób budowy programu właśnie od LU. Undeground jest jak na razie chyba najciekawszą alternatywą dla innych Amerykańskich programów gdyż najbardziej się wyróżnia od tych pozostałych federacji. Lucha Undeground ma swój styl, swój klimat i nie próbuje nikogo ślepo naśladować co jest na pewno jedną z największych zalet. Mam nadzieję, że Was zachęciłem do przynajmniej rzucenia okiem na Lucha Undeground. Jeśli wciąż nie macie ochoty lub po prostu czasu na zapoznanie się z pełnym show to zostawiam Was na sam koniec z dwiema walkami, które przedstawią Wam mniej więcej z czym to się je, a może nawet dodadzą dodatkowego smaku by śledzić dalsze losy tego produktu.

Johny Mundo vs Prince Puma (Main Event pierwszego Lucha Undeground)


Triple Threat Ladder Match - 100 000 $ zawieszonych nad ringiem
Johnny Mundo vs Prince Puma vs Big Ryck


Zapraszam do dzielenia się swoimi opiniami czy też do dyskusji tutaj tudzież na fanpageu: 

Komentarze